Google Search Console to bezpłatne narzędzie, które pokazuje, jakie zapytania prowadzą do Twojej strony, na jakich pozycjach się wyświetlasz i które adresy mają problemy z indeksacją. Wiele firm zagląda do niego rzadko, bo nie wie, od czego zacząć. Oto prosty sposób czytania danych.
Cztery wskaźniki, które mają znaczenie
- Kliknięcia: ile razy użytkownik wszedł na stronę z wyników wyszukiwania.
- Wyświetlenia: ile razy Twój adres pojawił się w wynikach.
- CTR: stosunek kliknięć do wyświetleń. Niski wynik przy dobrej pozycji sugeruje słaby tytuł lub opis.
- Średnia pozycja: uśredniona pozycja dla danego zapytania lub adresu.
Zacznij od zapytań na pozycjach 8–20
Frazy, przy których strona jest tuż za czołówką, zwykle dają najszybszy zysk. Wystarczy rozbudować treść, poprawić nagłówki albo dodać linki wewnętrzne z mocniejszych podstron. Filtruj raport skuteczności po pozycji i sortuj według wyświetleń.
Porównuj okresy, nie pojedyncze dni
Dzienne wahania są normalne. Porównuj co najmniej 28 dni z poprzednim okresem lub z tym samym okresem rok wcześniej, aby uwzględnić sezonowość.
Sprawdź stan indeksacji
W raporcie stron zobaczysz adresy wykluczone z indeksu i powody. Nie każde wykluczenie jest błędem, bo filtry czy koszyk często powinny zostać poza wynikami. Zwróć uwagę na ważne podstrony oznaczone jako zeskanowane, ale nieindeksowane.
Zamień dane w zadania
Po każdym przeglądzie zapisz trzy konkretne działania: co poprawić, na której stronie i jaki efekt chcesz zobaczyć. Po miesiącu wróć do raportu i sprawdź, czy zmiany zadziałały. Taki cykl daje więcej niż jednorazowy, obszerny audyt.
